Osp ŁężanyOchotnicza Straż Pożarna
OSP Łężany

 

21 Marca 2019
Czwartek

 

Imieniny obchodzą:
Benedykt, Filemon,
Lubomira, Mikołaj

 

Do końca roku zostało 286 dni.

 

OSP Łężany
Pozycja boczna bezpieczna - ustalona
Drukuj
1. Ratownik przywodzi kończyny górne poszkodowanego do tułowia.
 
2. Kończyny dolne układa razem.
 
3. Klęka z tej strony poszkodowanego, w którą zamierza go obrócić.
 
4. Zgina bliższą kończynę dolną poszkodowanego w kolanie i stabilizuje podkładając stopę pod drugą kończynę.
 
5. Kładzie rękę na uniesionym kolanie poszkodowanego i odpycha od siebie, przez co unosi się bliższy pośladek poszkodowanego.
 
6. Podkłada pod uniesiony pośladek bliższą rękę poszkodowanego (złamania kończyny górnej nie są przeciwwskazaniem do wykonania tego manewru).
 
7. Ratownik chwyta dalszą kończynę górną poszkodowanego za nadgarstek i ciągnie, drugą rękš naciska na uniesione kolano. Poszkodowany obraca się w stronę ratownika.
 
8. Dla stabilizacji poszkodowanego odwodzi się kończynę górną, przez którą był obracany, do tyłu.
 
9. Ratownik odgina głowę poszkodowanego ku tyłowi aby udrożnić drogi oddechowe.
 
10. Pod głowę przesuwa kończynę górną poszkodowanego, za którą wcześniej ciągnął.
 
11. Rozsuwa kończyny dolne poszkodowanego aby zmniejszyć nacisk i niedokrwienie.
 
12. Ratownik okrywa poszkodowanego chroniąc go przed utratą ciepła.
 
13. Po 30 minutach należy położyć poszkodowanego na drugim boku.

Pozycja boczna ustalona zapewnia drożność dróg oddechowych, umożliwia kontrolę stanu poszkodowanego (oddech, tętno) i ponowne ułożenie na plecach w celu rozpoczęcia resuscytacji, a także minimalizuje możliwość dalszych uszkodzeń poszkodowanego.
 
OSP Łężany
Humor
Wróżka siedzi nad szklaną kulą obok mężczyzny i przepowiada:
- Widzę przed panem buchające żarem życie! Będzie się pan wspinał wyżej niż wszyscy... Widzę piękny mundur i jakieś złote błyski koło głowy...
- To dla mnie nic nowego, przecież jestem strażakiem!
 
Komendant straży pożarnej zorganizował przyjęcie imieninowe. Niestety, z powodu ograniczonej powierzchni swojego mieszkania mógł zaprosić tylko niektórych podwładnych z remizy. Następnego dnia ci, którzy byli opowiadają tym, którzy nie byli:
- Nie wyobrażacie sobie nawet, jak nasz komendant ma elegancko urządzone mieszkanie. Hebanowe meble, plastikowe okna, a w łazience złoty kibel...
- Rozumiemy te hebanowe meble i plastikowe okna, ale z tym złotym kiblem to chyba przesadziliście.
- Jak nie wierzycie, to możemy iść razem do niego i się przekonacie.
Idą więc razem do komendanta. Komendantowa otwiera im drzwi.
- Dzień dobry, czy jest pan komendant? - pytają się. Na to komendantowa woła w głąb mieszkania:
-Franek! Przyszedł ten gościu, co ci w trąbę nasrał...
 
Humor

 


Wyświetl większą mapę

 

 

 

STRAŻACY
OSP Łężany
OSP Łężany