Osp ��anyOchotnicza Stra� Po�arna
he has a good point beeg porn
OSP ��any

 

17 Czerwca 2019
Poniedziałek

 

Imieniny obchodzą:
Adolf, Adolfa,
Adolfina, Alf,
Agnieszka,
Drogomysł,
Franciszek, Laura,
Marcjan, Radomił,
Rainer, Wolmar

 

Do końca roku zostało 198 dni.

 

take a look at the site here https://xxnxstream.com/

OSP ��any
Pozycja boczna bezpieczna - ustalona
Drukuj
1. Ratownik przywodzi kończyny górne poszkodowanego do tułowia.
 
2. Kończyny dolne układa razem.
 
3. Klęka z tej strony poszkodowanego, w którą zamierza go obrócić.
 
4. Zgina bliższą kończynę dolną poszkodowanego w kolanie i stabilizuje podkładając stopę pod drugą kończynę.
 
5. Kładzie rękę na uniesionym kolanie poszkodowanego i odpycha od siebie, przez co unosi się bliższy pośladek poszkodowanego.
 
6. Podkłada pod uniesiony pośladek bliższą rękę poszkodowanego (złamania kończyny górnej nie są przeciwwskazaniem do wykonania tego manewru).
 
7. Ratownik chwyta dalszą kończynę górną poszkodowanego za nadgarstek i ciągnie, drugą rękš naciska na uniesione kolano. Poszkodowany obraca się w stronę ratownika.
 
8. Dla stabilizacji poszkodowanego odwodzi się kończynę górną, przez którą był obracany, do tyłu.
 
9. Ratownik odgina głowę poszkodowanego ku tyłowi aby udrożnić drogi oddechowe.
 
10. Pod głowę przesuwa kończynę górną poszkodowanego, za którą wcześniej ciągnął.
 
11. Rozsuwa kończyny dolne poszkodowanego aby zmniejszyć nacisk i niedokrwienie.
 
12. Ratownik okrywa poszkodowanego chroniąc go przed utratą ciepła.
 
13. Po 30 minutach należy położyć poszkodowanego na drugim boku.

Pozycja boczna ustalona zapewnia drożność dróg oddechowych, umożliwia kontrolę stanu poszkodowanego (oddech, tętno) i ponowne ułożenie na plecach w celu rozpoczęcia resuscytacji, a także minimalizuje możliwość dalszych uszkodzeń poszkodowanego.
 
OSP ��any
Humor
Ziewająca solenizantka nie jest zadowolona z tego,
iż goście zasiedzieli się u niej zbyt długo. Nagle
dzwoni telefon. Pani domu podnosi słuchawkę,
przez chwilę słucha, po czym odkłada ja i oznajmia:
-Dzwonili ze straży pożarnej. Mówili, że w
w domu któregoś z was wybuchł pożar. Niestety, nie
dosłyszałam u kogo...
 
Z płonącego budynku strażak wynosi na ramionach piękna, nagą dziewczynę.
- Dziękuję panu, to był prawdziwy wyczyn!
- Rzeczywiście, nieźle musiałem się namęczyć, żeby nie dopuścić do pani żadnego z moich kolegów!
 
Humor

 


Wy�wietl wi�ksz� map�

 

 

 

STRA�ACY
OSP ��any
OSP ��any