Osp ŁężanyOchotnicza Straż Pożarna
OSP Łężany

 

20 Listopada 2018
Wtorek

 

Imieniny obchodzą:
Anatol, Edmund,
Feliks, Jeron,
Oktawiusz, Sędzimir

 

Do końca roku zostało 42 dni.

 

OSP Łężany
Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Łężanach
Drukuj

    Ponieważ ówczesny stan wiedzy i posiadanej dokumentacji powstanie OSP w Łężanach datował na 1907 rok, w roku 1987 straż obchodziła swój jubileusz - 80 - lecie istnienia, z okazji którego społeczność Łężan ufundowała dla jednostki sztandar. Dopiero następne lata i odnalezione dokumenty pozwoliły ustalić datę powstania jednostki na rok 1905. Głównym inicjatorem wręczenia jednostce sztandaru, był ówczesny ks. proboszcz, Jan Cag. Sztandar został wykonany ze Św. Florianem po jednej stronie (rewersie) oraz orłem i wizerunkiem M.B. Królowej Polski po drugiej stronie (awersie). Były to czasy, gdy sztandary z religijnymi symbolami nie były mile widziane w czasie uroczystości państwowych, ale niektóre jednostki posiadały "podwójne" sztandary ("państwowy" i "kościelny"). Sztandar łężańskich strażaków nie poddawał się tej dziwnej "modzie" i pozostał wyraźnie jednoznaczny. Zdjęcia poniżej przedstawiają druhów, którzy wzięli udział we mszy św., na której sztandar został przekazany i poświęcony. Przekazania dokonali przedstawiciele mieszkańców w osobach: sztandarowy - pani Ludwika Dębiec (wdowa po prezesie Janie Dębcu), w asyście - Filar Jan (długoletni strażak wspierający) i Stanisław Bajgier (strażak zasłużony), sztandar odbierali: sztandarowy - druh Jan Dereng, w asyście - Marek Bajger (naczelnik), Adam Habrat (z-ca naczelnika).

 

Sztandar odbierają: Bajger Marek, Dereng Jan, Habrat Adam. Przekazania sztandaru dokonują Ludwika Dębiec, Filar Jan, Bajgier Stanisław.

Zdjęcie przed kościołem po uroczystej  mszy z okazji 80 lat OSP Łężany

Od lewej stoją:
Habrat Adam, Dereng Jan, Bajger Marek, Ziemiański Józef, Manet Kazimierz, Czekański Piotr, Cisowski Józef, Koczera Dariusz, Czekański Robert, Habrat Wiesław, Zygarowicz Stanisław, Filar Roman, Biś Jerzy, Zawojski Jacek, Jurczak Zbigniew, Cisowski Jerzy, Frydrych Grzegorz, Lorenc Włodzimierz, Niemczycki Edward, Bajgier Stanisław, Filar Edward, Cisowski Tadeusz, Filar Jan, Kołodziejczyk Stefan, Dębiec Ludwika.

MDP chłopcy:
Baran Dariusz, Sawka Marek, Omachel Bohdan, Mazur Zbigniew, Kochański Jarosław, Żywiec Waldemar, Świątek Krzysztof, Mercik Andrzej, Niemczycki Maciej, Polak Paweł.

MDP dziewcząt: Rygiel Jolanta, Kozioł Bernadetta i Marta, Dębiec Aneta, Czekańska Bożena.

Z okazji obchodzonego jubileuszu wykonana została pamiątkowa tablica wraz z pamiątkowymi gwoźdźmi wbijanymi przez mieszkańców, która razem ze sztandarem znalazła swoje miejsce w kościele parafialnym w "kąciku strażackim" - jak nazwał to miejsce ks. proboszcz Jan Cag.

    W 1986 roku na walnym zebraniu podjęto decyzję o budowie nowej remizy na działce pani Sidor i zakupieniu pustaków. Podążając za prądem aktywności społecznej, jaka w tym okresie towarzyszyła mieszkańcom Łężan, strażacy rozpoczęli starania o budowę nowej remizy. W tym celu zakupili z własnych środków 2500 sztuk pustaków i zaczęli gromadzić materiały budowlane. Jednak w wyniku dużego obciążenia finansowego mieszkańców przy budowie kościoła i domu ludowego oraz ze względu na położenie działki w strefie pasa drogi krajowej nr 9 odstąpiono od zamiarów budowy. W wyniku tego pustaki przekazano na budowę sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Łężanach.

Tablica, do której mieszkańcy wbijają pamiątkowe gwoźdźie oraz księga do której dokonywano wpisy. Od lewej: Zawojski Kazimierz, Trygar Władysław, Moskal Karol.



 
OSP Łężany
Humor
Wróżka siedzi nad szklaną kulą obok mężczyzny i przepowiada:
- Widzę przed panem buchające żarem życie! Będzie się pan wspinał wyżej niż wszyscy... Widzę piękny mundur i jakieś złote błyski koło głowy...
- To dla mnie nic nowego, przecież jestem strażakiem!
 
Komendant straży pożarnej zorganizował przyjęcie imieninowe. Niestety, z powodu ograniczonej powierzchni swojego mieszkania mógł zaprosić tylko niektórych podwładnych z remizy. Następnego dnia ci, którzy byli opowiadają tym, którzy nie byli:
- Nie wyobrażacie sobie nawet, jak nasz komendant ma elegancko urządzone mieszkanie. Hebanowe meble, plastikowe okna, a w łazience złoty kibel...
- Rozumiemy te hebanowe meble i plastikowe okna, ale z tym złotym kiblem to chyba przesadziliście.
- Jak nie wierzycie, to możemy iść razem do niego i się przekonacie.
Idą więc razem do komendanta. Komendantowa otwiera im drzwi.
- Dzień dobry, czy jest pan komendant? - pytają się. Na to komendantowa woła w głąb mieszkania:
-Franek! Przyszedł ten gościu, co ci w trąbę nasrał...
 
Humor

 


Wyświetl większą mapę

 

 

 

STRAŻACY
OSP Łężany
OSP Łężany